26 sty 2012

Urodziny, zima w Gdyni, acta, dzięcioł









Ten dzięcioł dziobał słoninkę przekręcając łepek o 180 stopni:)

Rudość drzew od wschodzącego słońca:)

4 komentarze:

tuv pisze...

och jak pieknie ! zimowo!
i genialny Strych;)

Kwoka pisze...

jestem zachwycona trzema ostatnimi zdjęciami! :))

galopek pisze...

Ja nie wiem, czy tylko w Sz-nie nie ma śniegu???

Dzięcioł urokliwy i sprytny, widział, że go podglądasz i chciał się popisać swoja gimnastyką główki ;)

Urodziny, strych,spotkania poetyckie...nie wiem czy już o tym wcześniej kiedyś pisałaś ale jak nie to bardzo proszę napisz o miejscu, spotkaniach o tych ludziach i o idei tego miejsca.Jestem strasznie ciekawska tej historii. Bardzo fajne miejsce!!!

bloggerka: niespa pisze...

Beata,
5 zdjęcie, dzięcioł i ostatnie zdjęcie. Ładne!
;-)