10 sty 2012

pomazało białym
rozmazało
naciekło i zostało

po co?

16 komentarzy:

Mijka pisze...

a weź, dobrze,że nie zamarzło....

Anovi pisze...

Ale, że oczekiwałaś, że poleży dłużej?!
Moje dziecko było najlepsze dziś rano: ooo śnieg! Szkoda, że do południa go nie będzie :P

Antares pisze...

U mnie o 4 nad ranem było biało...a do rana już nie było śladu po śniegu O.O Dobrze że nie ścięło mrozem po roztopieniu bo byśmy mieli ładne lodowisko

Nivejka pisze...

Preludium?;)

Anonimowy pisze...

;-) a po co są rozmazy ?
Pozdro - clou

Margo pisze...

Okna Ci zaparowały?

silka pisze...

Wy to macie klimaty do pozazdroszczenia. U mnie pada ... ciepły deszcz.

srebrzysta pisze...

U mnie też, za przeproszeniem, deszczy.

Beata pisze...

Srebrzysta - u mnie też już deszczy:(

Beata pisze...

Silka - dzisiaj wiatr, deszcz, buro

Beata pisze...

Margo :)

Beata pisze...

Clou - otóż to, otóz.

Beata pisze...

Nivejka - zaledwie jedna nutka

Beata pisze...

Antares, pewnie, że dobrze, po co w ogóle pada

Beata pisze...

Anovi - masz rację,dziecko też:)

Beata pisze...

Mijka - no, biere;0