4 lis 2011

oj, tam, oj tam, pani profesor

nikt nie jest niezastąpiony...

7 komentarzy:

Baronowa Lorenza pisze...

Doprawdy, zaskakujące, w partii "wodzowskiej"

silka pisze...

A czego się spodziewała, że prezes pozwoli im zostać? On Już od dawna nie myśli racjonalnie.
Ze Staniszkis lubię tylko jej szminkę.

Anonimowy pisze...

Pani prof. - jak dla mnie ma wyłącznie walor kabaretowy :-)
pozdro- Clou

Beata pisze...

Baronowo, jestem równiez bardzo zaskoczona tą niesamowitą, niezrozumiałą decyzją partyjną:)

Beata pisze...

Silka, a mnie nawet szminka nie...chociaz...jestem jej bardzo ciekawa zawsze:) he, he i teraz czego? :)

Beata pisze...

Clou - mnie już nie smieszy...jak to sie mówi? żal...

Anonimowy pisze...

Beato, kabarety krajowe coraz mniej śmieszą - więcej z ich oglądania żenady ;-)
Pozdrawiam Clou