23 paź 2011

zalewa nas fala pogaństwa

 Kościół jest domem Bożym i domem dla człowieka. Architektem i Konstruktorem tego domu jest sam Jezus Chrystus – napisał nowy metropolita lubelski abp Stanisław Budzik w pierwszym liście pasterskim do wiernych. - Dziś zalewa nas fala nowego pogaństwa, dla którego krzyż stał się znakiem niewygodnym, głupstwem i zgorszeniem.


Jeśli nowe pogaństwo to zakamuflowany szatan, to rozumiem intencje biskupa, bo samo pogaństwo chyba nie powinno wywoływać niepokoju. Chrześcijaństwo wszak na pogaństwie zbudowano a właściwie zinstytucjonalizowano. 
Bogaty kościół w Grecji, państwo w państwie, nie zamierza wesprzeć ginącej ojczyzny, ha! Bo gdzież ma ojczyzna, jeśli nie przy boku pana mego.


Konia z rzędem temu, kto wierzy że krzyż z sejmu zniknie... 
a jeśli ten krzyż jest już tradycją? 
Symbolika, okazuje się, jest bardzo ważna, jeśli nie dzieli nas nic to niech chociaż dzieli nas krzyż...
Historycznie rzecz biorąc krzyż najpierw był poza kościołem, bo był miejscem kaźni, potem był przypisany do budynku kościelnego jednak zawsze jako symbol albo trzymany w ręku, albo wisiał na szyjach. Jest prosty, wygodny, jako gest bardzo wymowny. Ale przeszkadza i nic na to nie poradzimy. Przeszkadza, bo jest faworyzowany.
Krzyże,( po głębokiej analizie), najlepiej wiesza się ukradkiem i usuwa też ukradkiem, poszczekają co niektórzy, popróbują stawiać nowy, inny i jakoś sprawa się rozmyje.


Na razie męczą mnie senne mary, że palę skręta (a jeszcze nie wolno) i na dodatek nie chcę się do tego przyznać...
i zagłębiam się w studiowanie pogaństwa, bo to bardzo ciekawe, zdrowe, ekologicznie naturalne:)

45 komentarzy:

silka pisze...

Kościół sam sobie wychował "pogan" (wystarczy zobaczyć, kto głosował na Palikota - Ci co jako dzieciaki jeszcze niedawno musieli zaliczać 2 godziny religii tygodniowo).

Krzyż z Sejmu kiedyś zniknie, pewnie po nocy, tak jak go wieszano. Nie czekam na to, podobnie jak nieśpieszno mi do oficjalnej apostazji. Najbardziej śmiertelnym ciosem dla religii, jest ignorowanie jej.

Beata pisze...

Silka, ostatnie zdanie bardzo słuszne jest.

Nivejka pisze...

No tak... Mojej córce cierpnie skóra na sama myśl o ... przygotowaniach do bierzmowania:(

anabell pisze...

Kościół niczym prezes PiS sam sobie robi wrogów swym gadaniem i postępowaniem.Zawsze uważałam i nadal uważam,że sprawa wiary, podobnie jak i seksu, jest czymś bardzo osobistym i nie ma potrzeby się z tym obnosić. A skoro konstytucja mówi,że mamy wolność wyznania to nie oznacza to wcale,że na każdym wolnym kawałku ściany ma wisieć symbol naszej religii, ale,że wolno nam budować miejsca wyznawanego kultu i tam się zbierać oraz wierzyć w co nam się zamarzy. A skoro mamy wolność wyznania, to również wszędzie mają prawo wisieć symbole wszystkich religii, których wyznawcy są obywatelami naszego państwa. Wobec równości wyznań żadne z nich nie powinno być akcentowane ponad inne.
No i dobra, mogę być nawet poganką, urzędnicy kościelni zapominają,że to nie oni będą nas sądzić, gdy przejdziemy w inny wymiar.
Miłego, ;)

Kopacz pisze...

To ja wobec tego poproszę o koło ratunkowe.

silka pisze...

Haha, jedna młodsza ode mnie paniusia zapytała mnie po co poszłam do bierzmowania. Kiedy ja w odpowiedzi zapytałam paniusię, czemu tak bardzo duchowni starają się wkręcić w bierzmowanie nastolatki chodzące do szkoły, skoro ma to być świadomy wybór, zrobiła blondyna buzię w ciup i więcej na mój blog nie zawitała. Odpowiedź jest prosta: tylko hurt ma przełożenie na finanse :).
Można jeszcze pytać, po co kościołowi pieniądze. Ony powiadają, żeby nawracać, a ja pytam skąd ta mała wiara, bo przecie jak bozia będzie chciała nawrócić wszystkich to strzeli z brudnego paznokcia i wszyscy nawrócą się bez kasy. Takie rozmowy można prowadzić godzinami. Nikogo jeszcze nie nawróciły na rozum, więc po co się nimi przejmować?

Jutro trzeba do pracy :I

diesel pisze...

jak tobie nie wolno palic skreta??? Dorosla jestes ;)

Iva pisze...

o u mnie też ta fala...

Mijka pisze...

a ja mam to wszystko gdzieś, bo mam wolną wolę i jak se coś wisi, to patrzeć nie muszę...do kościoła chadzać nie muszę, kolędy przyjmować też.
no nijak mi kościół nie dokucza:)



a skręta chyba czas zapalić:)

Anovi pisze...

Takieście mundre? To może gdzieś się razem umówimy co?

szamanick pisze...

A ja was wszystkich nie rozumiem. :) Kopaczu, jak już znajdziesz jakieś - rzuć mi proszę, choć cień nadziei :)

tuv pisze...

o pogaństwo?
no to kiedy lecimy na Łysą Górę ?:))

Kwoka pisze...

Jak TU czytam, to mam wrażenie, że jest nas DUŻO, podobnie czujących i myślących. Mam także TAKICH znajomych w realu, najogólniej, biorąc - ale za tym krzyżem chyba większa siła narodu stoi, a i może SIŁA WYŻSZA...? Zagadka bytu, wszakże...a poza tym SAM L. WAŁĘSA - SYMBOL NASZ NARODOWY wypowiedział się , że " zdjęcie krzyża w sejmie...to po jego TRUPIE"...i wot szto ??

Beata pisze...

Kwoka, no, ja trupów nie chcę...

Beata pisze...

Tuv, a bardzo chętnie, miotła oddana do przeglądu, zara będzie jak nowa

Beata pisze...

Szamancik, masz tylko jedno koło ratunkowe i telefon

Beata pisze...

Anovi, czekam na ten termin i miejsce jak na ...zbawienie:)

Beata pisze...

Mijka, tfu, tfu, śmierdzi to-to:)

Beata pisze...

Iva, to jak w wojsku, falę mamy,

Beata pisze...

Diesel, w pewnym sensie masz rację.

Beata pisze...

Silka, za kilka godzin do pracy, tak:(

Beata pisze...

Kopacz, twoje koło zabrał Szamancik

Beata pisze...

Anabell, akurat tego, co sie stanie po śmierci, nie możemy być w ogóle pewni... i ta niewiedza tak straszy,...

Beata pisze...

Nivejko, jedno z moich dzieci całkiem świadomie z udziału w bierzmowaniu zrezygnowało

rotos pisze...

Całkiem świadomie staję się coraz gorszym parafianinem :(.
Moja taca nie jest już "cichą tacą". Im bardziej proboszcz nakłania wiernych do większych datków, tym mniejszą mam ochotę sięgnąć do portfela. W przedsionku wyłożył koperty do wypełniania ich gotówką, niezamawiających intencji mszalnych nazwał grzesznikami, "ogłoszenia parafialne" to tylko kasa, kasa, kasa.
Ups - nie tylko: dzisiaj było na temat listu abp Stanisława Budzika. Proboszcz rozwinął temat "Dziś zalewa nas fala nowego pogaństwa", jako przykład omawiając skład naszego Sejmu, atak na krzyż i oczywiście związki partnerskie. Nie wytrzymałem - znowu wyszedłem przed błogosławieństwem. Jeszcze kilkanaście osób zrobiło to samo.
Wracając do domu nuciłem sobie (nie wiem dlaczego?) piosenkę Elektrycznych gitar "Co ja robię tu" ;)
Proboszcz panuje u nas od 3 lat z nadania abp Sławoja Leszka Głódzia.

zgaga pisze...

Chciałam uprzejmie donieść, że pani Czarna Mamba miała dziś w programie kolczyki w postaci odwróconych krzyży! Znaczy - fala zalewa?... Mnie nie dopadnie! Bo ja już dawno zatopiona...

Anonimowy pisze...

Beata zaciągnęła się, wypełniając dymem całą głębię płuc, skrętem skręconym osobiscie z aromatycznego zielska zawinitego w bibułkę oznaczoną ryciną krzyża, wyrwaną z modlitewnika... ;-)
Palikot powiedział ze dwa dni temu, że "antykrzyż" nierozerwalnie zintegrował tak klub poselski jak i całą jego partię ... innymi słowy pozostałe stronnictwa przegrywają z nimi kryterium "trzymamy się w kupie"... to całkiem ładne - siła integrująca antykrzyża. Pozdrawiam Clou

Stardust pisze...

Ja poganka z wyboru jestem, to nie mam zdania;/

szamanick pisze...

Nie rozumiem pogan. Nie rozumiem chrześcijan. Generalnie to chyba zbyt skomplikowane kwestie, jak na moje możliwości umyślne.

Ale chyba jednak bardziej nie rozumiem pogan. Nie dlatego, że nie wierzą w jednego, ale dlatego, że wierzą w wielu :] Jeśliby każdego z tych wielu opatrzyć, jak to drzewiej bywało jakimś symbolem... to w sejmie nie starczyłoby ścian, sufitu i (o, świętokradcza zgrozo!) podłogi! [choć przypuszczam, że jakiś bóg podłogi byłby aż nadto uszczęśliwiony :D

aga_xy pisze...

Haha świetny komentarz ;)

Anovi pisze...

No, ja też czekam ja na zbawienie. Moja mietła czeka na hasło. Zgaga to blisko, się możemy jakoś zgadać, ale Mijka musi przylecieć. Teraz się nie wymiga A1 ma spod samiuśkiego toronto :P

Beata pisze...

Rotos, Sławoj (tu jest jego butelkowy nick) Głódź niejednego fajnego księdza wymienił, a w „mojej” wspólnocie Wiara i Światło to 3 w ciągu jednego roku…

Beata pisze...

Anovi to może w Malborku? na zamku:)

Beata pisze...

Aga - zgadzam się:)Szamancik na dodatek bardzo aktywny:)

Beata pisze...

Szamncik no wielu ich było ale jakby na jednym pniu sie mieścili

Beata pisze...

Stardust, a kysz!

Beata pisze...

Clou, nie, nie, nie, nie! nie z modlitewnika, to szkodliwy papier jest!

Beata pisze...

Zgaga na dnie..chlip, chlip

Anovi pisze...

Ej no, nie będzie nam tu żaden krzyżacki zamek na drodze stał. A co to my tu własnych zabytków nie mamy?!

szamanick pisze...

Na tym pniu, co w niego ich wycięto? :))) Bo jeśli chodzi o samych bogów, to musiałby się cud wydarzyć, żeby na jednym pniu dało się ich uwiecznić :) - jeden ma trzy głowy, inny cztery twarze, jeszcze inny siedem...

A ja i tak wierzę w płanetniki i leszego :))))) ale poganinem nie jestem :)

Beata pisze...

Szamancik ja wierze w Purtka:)

Beata pisze...

Anovi, no u ciebie to zabytków pełen dostatek:)

Anovi pisze...

Ojtam ojtam, Sopot pośrodku ;>

Beata pisze...

a po środku, to ...KIEDY???????????????????????

Anovi pisze...

Ja tam w weekend mogę :)