19 paź 2011

Pochwała cieciorki




uwielbiam ją
tak po prostu na sucho, na sypko, wpakować całą garść do dzioba i ...niebo:)

albo daję do sałatki jarzynowej zamiast ziemniaków
albo inne wariacje sałatkowe
a dzisiaj będzie, tylko dla mnie, do cycków z kurczaka w białym sosie, rodzina dostanie pospolity ryż

PS, od jutra już nie gotuję!

17 komentarzy:

el pisze...

nigdy nie jadłam..

Anonimowy pisze...

Cieciorka - już tylko krok do przepysznego hymmusu... Pozdrawiam Clou

mieszkaniec pisze...

a czemu to od jutra ?

Stardust pisze...

Ja tez lubie cieciorke:)
Polecam moj przepis na hummus, jesli nie lubisz ostrego to mozesz pominac, lub zmniejszyc ilosc ostrych skladnkow:)

http://gotujebomusze.blogspot.com/2010/02/hummus-z-chipsami-pita.html

Beata pisze...

hummus jest mazią, a ja musze czuć cieciorke zebami:)

Beata pisze...

Mieszkaniec, do pracy wracam...

anabell pisze...

uwielbiam ciecierzycę, w każdej postaci, a znam ich kilka, łącznie z kotlecikami z niej.

Margo pisze...

zmiksowana z masłem sezamowym, z sokiem z cytryny i siekaną pietruszką jako farsz do naleśników, pierogów...wybrone!

Stardust pisze...

Margo, to musze wyprobowac!!! Brzmi bardzo interesujaco:))

marketa pisze...

ja tez lubię. ostatnio namiętnie gotuję zupę z cieciorką i soczewicą. :-)

Beata pisze...

Marketo z soczewicy zupę to jadłam w Grecji, sama nie umiem takiej samej ugotować, chyba chodzi o miejsce gotowania:) a zupy z cieciorki nie jadłam, wychodzi z niej grochówka?

Iva pisze...

Znam ją tylko ze słyszenia.

Mijka pisze...

ja robię w formie zupki, dodaję boczku, warzyw, pycha!!!!!

Margo pisze...

Stardust - pychota

athina pisze...

Bea, na dwie szklanki soczewicy, wez dwie cebule, pokroj w kostke, zeszklij na oleju, dodaj soczewice, jeszcze troche podsmaz, dodaj przecier pomidorowy z puszki (taki z kawalkami pomidorów), odrobine proszku galki muszkatolowej, majeranek, sol pieprz. Podus to jeszcze trochę, a potem zalej wodą. Ilosc zalezy od ilosci soczewicy,i jak kto woli - zawiesista, lub plynna. Po wlaniu wody wrzuc albo pokrojona natke pietruchy, albo liscie selera naciowego. Gotuje sie to jakies poltorej godziny.

Nivejka pisze...

cieciorka? O yes!

Anovi pisze...

A ja dziś pochrzaniłam cieciorkę z soczewicą :P I zamiast cieciorki kupiłam soczewicę. I ciul, zupa pyszna z soczewicą wyszła :)