8 sie 2011

zrobiłam test w przypływie rozpaczy (to znaczy po wejściu na wagę)

Gliczarów dodał mi 3 kilo:((((


Baronowa pisała o tajnikach diet w kolorowych pismach a ja sięgnęłam po wirtualizację:)
Zrobiłam test na onecie
i wyszło szydło:

Nadwaga :( ale nie jest tak źle jak sama o sobie myślisz...:) 
Widzisz siebie jako grubszą osobę niż naprawdę jesteś.Choć masz problem z nadprogramowymi kilogramami to nie jest aż tak źle jak myślisz. Warto jednak na poważnie zastanowić się nad zmianą stylu życia i poprawie nawyków żywieniowych. Nadmierna masa ciała może bowiem przyczyniać się do powstawania poważnych chorób. Skorzystaj z pomocy naszego dietetyka i trenera.
 (a to moja wina, że na ich obrazkach nie ma mojej sylwetki? )

Poziom tkanki tłuszczowej - za niski!?
Przy nadwadze za niski poziom tkanki tłuszczowej?

Twoje śniadanie ma miejsce nie później niż 2 godziny przez snem. (?!)
Zdajesz sobie sprawę z wagi tego posiłku. Dzięki takiemu postępowaniu rzadziej czujesz głód w dalszej części dnia i masz mniejszą ochotę na słodycze. Dobrze to wpływa również na Twoje samopoczucie – masz energię, aby zmierzyć się z wszelkimi czekającymi Cię sprawami.
może jakoś to uda mi się zrobić, żeby sniadanie przed snem...
Mięso - zwiększony apetyt na mięso świadczy o ukrytej złości. Zastanów się co Cię frustruje i znajdź sposób na rozładowanie złości.
łatwo powiedzieć... 
jeśli zacznę się stosować do ich wskazówek to...


26 września 2011 osiągnę 70 kg
o , matko! tak dokładnie wyliczyli...



W osiągnięciu prawidłowej masy ciała przeszkadzają Tobie:


Zbyt częste posiłki
Picie zbyt dużej ilości kawy
Za mało warzyw
Picie zbyt dużej ilości kawy

Jeżeli zaczniesz
stosować naszą dietę **

ale wcześniej napisali, że mogę czasami napić się kawy, byle z mlekiem, nie było opcji jedna na tydzień to wybrałam 1 dziennie...


od 49 zł za miesiąc

7 komentarzy:

zgaga pisze...

Oj tam, oj tam! Nie przejmuj się zgubnymi teoryjkami! Najlepsza dieta to MŻ i tyle! Jednego dnia podeżresz, drugiego stracisz... Ja dziś po ogromnej porcji fasolki, jutro twarożek i woda.

Monika pisze...

A to ciekawe. I z tym śniadaniem i kawą i za częstymi posiłkami. Ja tam bez test mam teorię, że grubnę od żarcia. Ale sprawdzę na onecie jeśli znajdę ten test :)

spt pisze...

:)))

ale podobno jest to zbadane naukowo, że kobiety widzą siebie grubiej. jak postawi się kobiete przy kilku innych i zapyta - która jest taka jak pani ? - zawsze pokaże tę rozmiar większą :)

(ja no w lustrze widzę słonicę. jak patrzę na zdjęcia to widzę w miarę normalnego człowieka. rozjeżdża mi się to :)

Beata - Ty jesteś OK. nie chuda, ale OK. apetyczna. i tak moim zdaniem jest idealnie jak się nie jest kandydatką na piętnastoletnią modelkę :)

Antares pisze...

Łączę się w bólu Beatko...właśnie rozpoczynam trzeci tydzień na diecie 1000 kalorii. W praktyce - plus-minus tysiąca. Ale skoro moje dzienne zapotrzebowanie jest 1800 kcal z groszami to nawet jak mi się pożre 1300 to i tak jest nieźle :D.
P.S. Zamiast się ważyć, lepiej się mierzyć w obwodzie, zwłaszcza przy sporej aktywności fizycznej bo mięśnie są cięższe od tłuszczu :D

Baronowa Lorenza pisze...

A BMI to badali w tym teście?

tuv pisze...

jaja sobie robisz?;))))
przestań czytać takei świństwa !
pulchna kobietka to jest to !
nie gruby babon,o nie.Tylko pulchan że jest na czym oko zawiesic i Ty jak widać na zdjęciach jesteś ok;)

el pisze...

bo tłuszcz mało waży!! jakbyś sie kości i mięśni pozbyła..o, lekka jak piórko byś była! i zrymowało mi sie niechcący ;-))