3 lip 2011

Pamiętacie Bronka?

Bronek jest, uczy syna latać:)
Gdzie ma gniazdo to nie wiem, bo to najbliższe nas rolnik  zrzucił "bo tak chciał, a nie będzie mu tu jakiś srał"
ale
najważniejsze, że Bronek jest i to już nie sam tylko z kobitka i synkiem. Nie udało nam się sfotografować całej trójki, dwa się na tym słupie wymieniały, ale Junior dawał sobie rade nieźle:)
nie mam pojęcia skąd wiem, że to synek...





produkcja -  foto Pawełek:)

7 komentarzy:

Mijka pisze...

pamiętamy!!!brawo!

a w Przygodzicach piątka bocków!

Beata pisze...

wow, az 5? na Kaszubach srednio po dwa, może to oznaczać suche lato...kiedy? :)

Mała Mi pisze...

Ależ masz świetne pole do obserwacji :) super! A takim rolnikom o jakim piszesz mówimy stanowcze NIE!

P.S. Beato... czyli byłaby to taka zmiana "wszystko albo nic"... chyba najtrudniejsza. Przesyłam dużo uśmiechu :)

Anonimowy pisze...

Bedom u Was latoś niemowlaki, oj bedeom
;-)
Pozdro Clou

Mijka pisze...

no! rok temu wszystkie zamarzły(w gnieździe było aż osiem stopni!),w tym roku mają tłok.musi sporo jedzenia być na pobliskich mokradłach.nawet najmniejszy już nie odbiega wzrostem od pozostałych:)

swoją drogą,bociany obserwowałam w tym roku z dziećmi, dzięki tablicy interaktywnej,one sobie rysowały,zerkały i była błooga ciiisza!!!!

srebrzysta pisze...

Dzielny Bronek! I przywiązany do okolicy, a mógł machnąć ręką... znaczy - skrzydłem :-))

aga_xy pisze...

A może to Kajtek?