29 cze 2011

nie da się ukryć - wakacje:), jaśmin opada i pachnie jak opętany





potrzymać Gapcia, choćby za nogę...



sałatka owocowa wg przepisu Zgagi


spacer o świcie, ale nie mój

upał można przeżyć w cieniu


12 komentarzy:

Mijka pisze...

i o to chodzi:)))))

anabell pisze...

Wakacje to jest to, co tygrysy lubią:)))Lubie zapach jaśminu, choć może jest nieco duszący.
Miłego, ;)

Stardust pisze...

No pieknie sobie pani urzadzila wakacje:))

Iva pisze...

bardzo wakacyjnie:)

Kwoka pisze...

U NASZ już jaśmin przekwitnięty, ale ja i tak nie miałam go w pobliżu, za to teraz pachną lipy na ulicach i nie trzeba mieć ogrodu... A tam u Ciebie sielanka - aż miło patrzeć ! ;))

Mała Mi pisze...

Bardzo udana prezentacja wakacyjna :) esencja :)


P.S. Beato :) niby to takie proste, ale jakoś ten pierwszy krok mnie przeraża... dzięki za wsparcie :)

An-na pisze...

Gapcio dobrowolnie przebywa w namiocie? Piękny!

srebrzysta pisze...

Sprytny Gapcio - uśpił dziecko :-)
Ale te kłosy!... cudo.

Kasia pisze...

Jaki upał? Gdzie? Dawno słońca nie widziałam.

Beata pisze...

Kasiu, dzisiaj u mnie też zimno i chmury:(

Beata pisze...

Srebrzysta, przekażę fotografowi:)

Beata pisze...

An-na - jak najbardziej dobrowolnie, niestety, to taki dziwny kot, który sie daje wykorzystywac dzieciom.