26 kwi 2011

pół kilo temu były święta...

26 komentarzy:

Iva pisze...

:))To i tak nie tak źle:) Pozdrawiam:)

silka pisze...

A ja zastanawiam się ile mija czasu od zjedzenia nieświeżej sałatki do skutków ubocznych :)

Baronowa Lorenza pisze...

Etam, wystarczy, ze zważysz się o innej porze dnia, i masz pół kilo różnicy bez żadnych świąt.

Voluś pisze...

To nie najgorzej ;)

helena pisze...

żeby pół kilo... :-)

Beata pisze...

Iva, jestem w rozpaczy, moje silna wola zgubiła się

Beata pisze...

Silka, jesli to moja sałatka, która stała na słońcu to jakies 10 minut...

Beata pisze...

Bearonowo, o innej porze to będzie już całe jeden kilo:(

Beata pisze...

Volus pocieszyciel:)

Beata pisze...

Heleno, u Ciebie 60 dkg?

Beata pisze...

Heleno:)

Mijka pisze...

eee,spoko,wracamy jutro do roboty,będzie minus trzy:)))

Beata pisze...

Mijko, trzymam Cię za słowo!

Mijka pisze...

spoko,jak nas na dzińdybry derekcja wkurwi i przegoni,to wiesz...:))))

srebrzysta pisze...

Dietetyczne jakieś te święta były :-))))

tuv pisze...

hm.ja przez calutkie święta nie zjadłam nic miesnego...No sama siebie nei rozumiem;)

Beata pisze...

Tuv, ja wręcz przeciwnie, dukan:)

Beata pisze...

Srebrzysta - nawet ciasto miałam sietetyczne, ale i tak skusiłam sie na własna, bądź co bądź babę drożdżową:(

Beata pisze...

Mijka, w środe idziemy do kina:)

Baronowa Lorenza pisze...

Nie oplaca się umartwiac. Nikt tego nie doceni, a w szczegolnosci wlasny organizm.

Beata pisze...

Baronowo, własny organizm docenia, bo może już sam zawiązac sobie sznurowadła:)

diesel pisze...

czas leci.. to co sie zjadlo juz poszlo ....... ;) :))))

Beatta pisze...

Co tam, pół kilo w jedną czy w drugą ;)

Anonimowy pisze...

Wreszcie wiem o co chodzi z tym Dukanem (artykul w GW).
Nie boisz sie skutkow ubocznych?
AA

Beata pisze...

AA, czytałam o skutkach ubocznych, dlatego stosuje po swojemu, jeden dzień dukan, drugi dzień warzywa i ewentualnie jabłko, piję około 3 litrów wody, zbadałam krew - panie doktorki (internista i endokrynolog)zachwycone, powtórzę za miesiąc:) pilnuję się, jeszcze tylko 2 kilo i wystarczy, muszę być zdrowa dla Wu :)

Anonimowy pisze...

Mnie przerazila wizja tego krazacego w zylach tluszczu:)
Ale skoro sie pilnujesz, to ok:)

AA