6 lis 2009

Medal

Prezydent na medal rozdaje medale
i nie martwi się tym wcale,
że śle protesty świat cały.
Brzydkim ludziom daje medal
prezydent mały...

2 lis 2009

Dzieci rodzą dzieci

Coraz więcej nastolatek w Polsce rodzi dzieci.
20 tysięcy rocznie...to dużo, czy mało?
W polskim prawodawstwie one są traktowane nie jako podmiot, tylko jako przedmiot. Taka dziewczyna nie jest samodzielną osobą, która może się o formy pomocy społecznej starać. Jej dzieckiem zajmie się rodzina, albo instytucja.
Winę za zbyt wczesne podejmowanie prób współżycia seksualnego kładzie się także na brak odpowiedniej edukacji w tym zakresie w szkole.
Hm...
może i tak...
Ja wiem, że na swoich zajęciach rzetelnie mówię co i jak, w skali kraju być może jest różne, ale i na moich zajęciach mam takie nastolatki (16, 17, 18), które wydymają wargi ze znudzenia, gdy omawiam antykoncepcję, bo:
1) mój chłopak "uważa" (to znaczy wyciąga przed)
2) mój chłopak nie lubi gumy
3) nie będę się truła tabletkami
4) a ja chcę mieć dziecko


I co dziwne, te moje ciężarne dziewczyny, najczęściej po porodzie znajdują sobie nowego faceta i z nim zamieszkują, (bo ten pierwszy ma w nosie i matkę i dziecko), potem są oburzone, kiedy sceptycznie podchodzę do nowego związku...po kilku miesiącach spotykam je w domu samotnej matki...miała pani rację brzmi gorzko...
W czwartek mam dwie godziny z chłopcami klasa V...ledwo daję radę, na okrągło tylko kiedy będziemy mówić jak się robi dzieci ?
czasami chcę powiedzieć
szybko, synku, zbyt szybko...

1 lis 2009

pamięć

jest pięknie
słońce nieśmiałe
poprzecinane białymi pasmami
spokój
dzień pamiętania
czytam w gazetach wspomnienia
niektóre śmierci bardzo mnie zaskoczyły
jakieś takie przedwczesne
bo odejście musi nastąpić, kiedyś
ale ludzie zawsze mówią o pożył sobie albo ten to sobie nie pożył...
poleguję
jest dobrze
żyję sobie
czuję to bardzo wyraźnie -> teraz, w tym momencie żyję sobie i niech trwa

PS.
wędrując po cmentarzu odwiedzałam groby znajomych rówieśników...na jednym nagrobku, koleżanki z podstawówki, jest wykuty fragment mojego wiersza...nie byłyśmy sobie bardzo bliskie, takie jedyne i zawsze, kładąc tam świeczkę, zastanawiam się, czy Gośka jest z tego napisu zadowolona...